Od jakiegoś czasu doświadczam pewnego stanu. Zawsze bałam się tego i nie wyobrażałam sobie, że akurat mnie to kiedyś dopadnie.
Doświadczam, oswajam się. Polubiłam swoją samotność. Pogodziłam się z nią. Teraz to jest moje życie. Uczę się siebie, uczę się być ze sobą.
Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz